Są takie rzeczy bez których nie wyobrażam sobie jesieni. Długie wieczory z książką/ serialem i kubkiem czarnej herbaty z owocami lub lampką wina. Energiczne spacery z psem, który za każdym razem cieszy się z opadniętych liści i biega po nich jak szalony. Świeczki zapachowe, które tworzą w domu niesamowicie przytulny klimat. To wszystko jest dość oczywiste i zapewne Wasze jesienne listy są bardzo podobne. Jako osoba, która uwielbia bawić się modą, dodatkowo zawsze cieszę się ze zmiany pory roku, bo mogę założyć inne ubrania i dodatki. Też tak macie, czy tylko ja mam świra na tym punkcie? 🙂
Ostatnio pisałam o tym, że idea minimalizmu z wiekiem staje mi się coraz bliższa, w każdej dziedzinie życia, również w makijażu. Bardzo lubię się malować, dodaje mi to pewności siebie, relaksuje, poprawia samopoczucie (i przede wszystkim wygląd 😉 ). Mój codzienny makijaż na przestrzeni ostatnich lat się trochę zmienił i również stał się bardziej minimalistyczny.
Jeansowe ubrania są dla mnie niczym druga skóra. Uwielbiam i noszę często, szczególnie spodnie. Dobry jeans jest odrobinę elastyczny, wygodny i trwały przez lata. Kiedy jeans się starzeje, nabiera szlachetności i indywidualnego charakteru. Oczywiście tylko ten, który ma najlepszą jakość. Kiepskie jeansy ulegną przetarciu bądź rozerwaniu prędzej niż ładnie się zestarzeją. Dlatego warto wybierać dobre marki. Czytaj dalej…
Wysokie temperatury odeszły, a wraz z nimi letnie stylizacje. Przyznam jednak, że wcale mnie to nie smuci bo każda pora roku ma swój urok. Dziś chciałam Wam zaprezentować coś co noszę bardzo rzadko – szerokie spodnie z lejącego się materiału. Ta stylizacja nadaje się również do pracy. Jest wygodna, nieco ekstrawagancka, ale w typowo biznesowych kolorach jak biel i granat. Dajcie znać co sądzicie o takim połączeniu.
Choć oficjalny koniec lata nastąpi dopiero we wrześniu, już czuć w powietrzu lekki chłód, zwłaszcza rano i wieczorem. W tym roku dzięki pięknej pogodzie mogłam wykorzystać maksymalnie fakt, że mieszkam nad morzem. O ile za kąpielami w bałtyku nie przepadam, to spacerów brzegiem morza nie odmawiam 🙂
Sierpień jest zdecydowanie bardziej kapryśnym miesiącem niż lipiec, bo pogoda potrafi zmieniać się z minuty na minutę. Zajdzie słońce – przenika nas chłód, wyjdzie słońce – znów się grzejemy. W sierpniu te najlżejsze sukienki zazwyczaj zostawiam w szafie i wracam do bawełnianych modeli, które są równie przewiewne, ale też nieco cieplejsze niż na przykład wiskoza. Dziś chciałam Wam zaprezentować 2 bawełniane sukienki, idealne na tę porę miesiąca.
Cudowne kosmetyki z Uzdrowiska Ustroń: Pelokosmetyki na bazie solanki i borowiny
16 sierpnia, 2018Z pewnością większość z Was kojarzy Uzdrowisko Ustroń – przynajmniej z nazwy, jeśli jeszcze nie mieliście okazji tam być. W tym Uzdrowisku od dawna były wykorzystywane do zabiegów naturalne zasoby, takie jak solanka i borowina. Niestety, nie każdy ma możliwość wybrać się tam osobiście i wypróbować jak działają, dlatego też powstała linia kosmetyków bazująca na tych dobrodziejstwach natury. Poznajcie cudowne Pelokosmetyki z Uzdrowiska Ustroń!
Od czasu mojej metamorfozy cały czas po głowie chodziły mi boyfriendy, którymi “straszyła” mnie Paulina 🙂 I wiecie co? Stwierdziłam, że zrobię kolejne podejście do tematu i postaram się obalić mit, że coś do danej figury nie pasuje. Czy mi się to udało? Zobaczcie same…
Wyprzedaże szaleją, łatwo stracić głowę i nakupić niepotrzebnych rzeczy. Dlatego tym razem postanowiłam zrobić dla Was przegląd rzeczy, których warto szukać na półkach z przecenami.
Lubię kiedy strój jest odpowiedni do okazji, dlatego nie zawsze pozwalam sobie na ekstrawaganckie sukienki. Czasami wybieram bardziej „zwyczajny” zestaw, jeśli jest odpowiedni do sytuacji. Zwyczajny w moim wydaniu nie oznacza nudny! Bo czy bluzka w grochy i żółte spodnie można określić jako nudne? 🙂 Dziś zapraszam Was na dwa zestawy najbliższe memu sercu 🙂 Jeden – do pracy, drugi po pracy.










