Jako blogerka, uwielbiam testować nowości, ale też z każdego rodzaju produktów mam swoich ulubieńców, do których co jakiś czas pokornie wracam. Odkąd zapuściłam włosy, miałam problem ze znalezieniem dobrych kosmetyków do pielęgnacji. Takich, po użyciu których moje włosy nie są oklapnięte u nasady i spuszone na końcach.
Popularność kosmetyków naturalnych stale rośnie, o czym przekonałam się na ostatnich targach kosmetyków naturalnych Ekocuda. Targi cieszyły się ogromnym sukcesem, na miejscu były wręcz tłumy. Statystyki podają że stoiska odwiedziło ponad 7000 osób. Całkiem imponująca liczba jak na pierwszą edycję. Jeśli nie mieliście okazji być na Gdańskich Ekocudach, 21 i 22 kwietnia odbędzie się kolejna edycja w Warszawie, zaś jesienią znów Ekocuda zawitają do Gdańska. Świetna wiadomość, prawda?
Ale ja przecież nie o tym dziś chciałam napisać. W zasadzie chciałam się pożalić, że skończył mi się peeling… Bardzo dobry peeling, ale też nie należący do najtańszych! Poznajcie BodyBoom! Czytaj dalej…
Kosmetyki, które się u mnie nie sprawdziły: podkład Bioderma, lotion Galenic, oraz szampon i odżywki White Agafia
23 grudnia, 2017Zdecydowanie łatwiej pisać o dobrych rzeczach niż o złych, ale niestety dziś nadszedł moment na kolejną porcję kosmetycznych wpadek. Poznajcie kilka produktów znanych marek, które się u mnie nie sprawdziły, co nie oznacza, że u Was musi być tak samo. Ale czuję się w obowiązku Was ostrzec, bo lepiej uniknąć ewentualnego rozczarowania i pieniędzy wyrzuconych w błoto.
Jakiś czas temu przedstawiałam Wam nową markę polskich kosmetyków naturalnych Senelle. Po kilku tygodniach stosowania ich wracam do Was z recenzjami i podpowiadam, czy warto je kupić. W ostatnim czasie używałam trzech kosmetyków tej marki: wygładzający peeling do twarzy, regenerujące serum olejowe oraz nawilżający balsam do ciała.
Moje włosy są trudne: przetłuszczające u nasady, puszące się na końcach i bardzo wymagające. Refleksy, które zafundowałam im w ostatnim czasie dodatkowo pogorszyły ich stan, dlatego musiałam znaleźć odżywkę, która przywróci im witalność. Czytaj dalej…
Kiedy macie największy problem z nawilżeniem skóry? Domyślam się, że podobnie jak ja, latem. Częściej wystawiamy skórę na słońce, korzystamy z mórz i basenów, a w pracy nie oszczędza nas klimatyzacja. Tym razem postanowiłam nie dopuścić do takiego stanu krytycznego jak w zeszłym roku i od miesiąca używam zestawu kosmetyków, który nie tylko intensywnie nawilża, ale i odmładza.
Kilka dni temu dotarła do mnie przesyłka z naturalnymi kosmetykami nowej polskiej marki Senelle. Pięknie brzmiąca nazwa kryje za sobą asortyment do pielęgnacji twarzy i ciała nasycony naturalnymi składnikami. Jesteście ciekawe?
Ogromnie mnie cieszy, że jest tak duże zainteresowanie naturalnymi kosmetykami wśród coraz bardziej świadomych konsumentów, dzięki czemu ta dziedzina się bardzo mocno rozwija. Sama muszę przyznać, że jeśli tylko mam możliwość – sięgam po kosmetyki naturalne. Dlaczego? Powodów jest co najmniej kilka.
Wiele z Was polecało naturalne kosmetyki Yope, nie mogłam być wobec tego obojętna 🙂 Okazało się, że wszystkie zachwyty nad nimi są w pełni uzasadnione. Zyskały kolejną fankę!
Kosmetyki do codziennej pielęgnacji powinny spełniać kilka podstawowych kryteriów: nie podrażniać, nie wysuszać i dobrze spełniać swoją funkcję (np. oczyszczającą). Dziś zapraszam Was na recenzję dwóch ekologicznych dermokosmetyków do twarzy i ciała marki Termissa.










