Nie należę do osób które ślepo podążają za trendami i noszą coś tylko dlatego że jest modne bądź wypada. Jednak śledzenie mody daje mi dużo inspiracji i pozwala modyfikować zestawy które mam w szafie za pomocą nowych rzeczy.
Czytaj dalej…Dawno nie było tu żadnych kosmetyków, co nie oznacza że przestałam ich używać 🙂 Ale przyznaję, zużywam zapasy, minimalizuję zakupy. Jednak od czasu do czasu w dalszym ciągu chciałabym się z Wami podzielić tymi najlepszymi odkryciami.
Czytaj dalej…Uwielbiam klasyczne i ponadczasowe rzeczy, ale czasami lubię też zaszaleć. Tym razem wpadł mi w oko płaszcz w bardzo nietypowym wydaniu. Nie dość, że jest skórzany, to jeszcze niebieski!
Czytaj dalej…Mniej śmieci wokoło: kilkanaście prostych sposobów na wdrożenie less waste we własnym otoczeniu
16 marca, 2019W ostatnim czasie na moim Instagramie było sporo IG Stories poświęconych zagadnieniu less waste. Mówiąc prosto i po polsku, pracuję nad tym jak zmniejszyć ilość produkowanych śmieci, zwłaszcza tych plastikowych. Moje rozważania przypadły Wam do gustu, stąd pomysł na spisanie ich w jednym miejscu. Wiem, że część z Was również ma chęć na wprowadzenie zmian w swoim otoczeniu, liczę że moje podpowiedzi będą przydatne.
Czytaj dalej…Nie zawsze trzeba nosić wymyślne stylizacje, zgodne z najnowszymi trendami. Warto mieć w szafie kilka ponadczasowych zestawów, dzięki którym w awaryjnej sytuacji szybko można podjąć decyzję.
Czytaj dalej…Ja tak na chwilę, na moment. Pochwalić się chciałam 😉
Czytaj dalej…Walentynki już jutro… ja nie darzę tego święta szczególną sympatią, bo uważam, że celebrować uczucia czy chodzić na randki można każdego dnia, a nie tylko od okazji do okazji 😉 Ja na przykład do kawiarni (uwielbiam!) chodzę kilka razy w miesiącu, przy różnych okazjach. Połączenie dobrego towarzystwa w przyjemnym miejscu, z pysznym ciastem i napojem to prawdziwa uczta dla ciała i ducha.
Czytaj dalej…Nie wiem jak Wy, ale ja już czuję wiosnę w powietrzu i napływ nowej energii. Nie może się ona zmarnować! Wciąż długie wieczory to idealny czas aby uporządkować mieszkanie przed nadejściem wiosny! Jeśli brakuje Wam inspiracji i motywacji zaraz podpowiem jakie obszary warto przejrzeć i co zrobić z nadmiarem rzeczy.
Czytaj dalej…Jeśli interesujesz się choć odrobinę modą, dobrze wiesz, że zdecydowana większość „już była”. Moda zatacza koło i coraz trudniej znaleźć coś wyszukanego i jednocześnie użytecznego na co dzień. Pokazy mody to inna bajka, bo tam modelki chodzą niekiedy w plastikowych czy metalowych konstrukcjach, w których żadna z nas nie chciałaby chodzić na co dzień. To sztuka, której zadaniem jest również szokować i zaskakiwać. Ale w tak zwanej modzie użytkowej od dawna nie było już większych rewolucji. Jest w tym pewna zaleta 🙂
Czytaj dalej…Od dłuższego czasu dość skutecznie eliminuję nadmiar garderoby i staram się jej szczególnie nie powiększać. Wiadomo, od czasu do czasu skuszę się na coś nowego, ale głównie wykorzystuję okazje zakupowe typu wyprzedaże czy wizyta w outlecie, bo nie lubię przepłacać skoro nie muszę. Kupuję tylko to, co ma dobry skład i uzupełni moją garderobę o co najmniej kilka stylizacji w połączeniu z innymi rzeczami, które mam już w domu.
Dziś przychodzę do Was z nową- starą stylizacją. Większość rzeczy jest „starych” ale dzięki temu, że są w miarę uniwersalne, będę je nosiła przez kolejne kilka lat i będą wyglądały tak samo dobrze.


Nareszcie mogę pochwalić się ostateczną wersją minimalistycznej torebki. Udało się dopracować ją tak, że jestem zadowolona w 100%.
Najnowszym nabytkiem (poza torebką 😉 ) jest wełniana spódnica kupiona na wyprzedaży w sklepie H&M. Nie miałam w szafie ani jednej spódniczki mini, dacie wiarę? Stwierdziłam, że do zimowych, zabudowanych stylizacji będzie stanowiła świetną równowagę. Spódnicę zestawiłam z tym co miałam w szafie już wcześniej – sweterkiem z Ochnika, płaszczem z Benneton, czapką z 4F (wszystko sprzed roku-dwóch z outletu!), rękawiczki Tk Maxx, marynarka Bershka, kupioną na wyprzedaży, podobnie jak buty Wojas. Także widzicie – jestem mistrzynią wyprzedażowych zakupów.
Oczywiście to nie tak, że kupuję wyłącznie na wyprzedażach. Są marki, które ich nie robią i ja je bardzo szanuję. Wiem, że u nich warto kupić coś, niezależnie od sezonu. Nie windują cen do góry tylko po to żeby złapać klientów na haczyk wprzedaży… Jakie macie zdanie na ten temat?
































