Uwielbiam być zaskakiwana. Po raz kolejny przekonałam się, że intensywnie nawilżający krem może być dla mnie ideałem, pomimo mojej kapryśnej cery, która lubi się przetłuszczać i teoretycznie nie dopomina się o szczególne nawilżanie. Czytaj dalej…
Dzisiejsza stylizacja całkiem przypadkiem uchwyciła moje trzy ulubione jesienne kolory. Pierwszy z nich jest w zasadzie całoroczny – to granat. Granatowe jeansy to coś, czego nie może zabraknąć w mojej szafie. W tym sezonie do jeansowych – granatowych ulubieńców dołączyła kurtka. Jest idealna na co dzień, luźna, swobodna, ale podkreśla talię. Spokojnie można pod spód przemycić coś cieplejszego 😉 Czytaj dalej…
Moje ostatnie odkrycie to kremy do twarzy i ciała Miya cosmetics i dziś właśnie zaprezentuję Wam pierwszy z czterech kremów myWONDERBALM jakie marka ma w swojej ofercie. Kosmetyki zaskoczyły mnie przystępną ceną ( 29,90 zł za 75 ml ) i dobrym składem z dużą ilością substancji naturalnych.
W moim przypadku styl ubierania się w dużej mierze zależy od pory roku 🙂 Jesienią szczególnie uwielbiam oversize’ove swetry (które i tak noszę przez większość roku) i botki w których mi ciepło. Zapraszam na stylizację z rodzaju tych zwykłych, idealnych na co dzień. Taki zestaw sprawdzi się zarówno na zakupy, spacer czy na uczelnię.
Chłodne, wieczory, gorąca herbata, ciepły koc… Czujecie ten klimat? 🙂 Dziś zapraszam na wpis o 5 książkach, które chciałabym Wam polecić. Będą idealne na zbliżające się jesienne popołudnia i wieczory, kiedy chętniej zostajemy w domu. Nie będę ukrywać, że po pracy najczęściej wybieram książki, które pozwolą mi się zrelaksować i przenieść na moment do innego świata. Nie lubię sensacji, tanich romansideł, kryminałów, sci-fi czy thrillerów. Oprócz bliżej niezidentyfikowanej literatury zwanej przeze mnie „czasoumilaczem” czytam też sporo książek branżowych – od marketingu, brandingu i social media przez historię mody, biografie po poradniki kosmetyczne i makijażowe. Żeby dobrze wykonywać pracę w pewnych branżach, trzeba się dokształcać cały czas. Dziś zaczynam od tych lżejszych lektur, ale dajcie koniecznie znać czy pozostałe kategorie również byłyby dla Was ciekawe – nie wykluczam dalszych wpisów z polecanymi książkami.
Korektor pod oczy to jeden z ważniejszych dla mnie kosmetyków. Używam go codziennie, nawet przy najszybszym i najdelikatniejszym makijażu. Na szczęście nie mam problemu z większymi cieniami ani (jeszcze…) zmarszczkami, dlatego moje wymagania nie są zbyt wygórowane. Najważniejsze, żeby produkt był lekki, nie wysuszał delikatnej skóry i ładne odświeżał spojrzenie. Jeden z dwóch dziś opisywanych produktów jest moim faworytem. Czytaj dalej…
Niby jest bardzo grzecznie – bez dekoltu, długie rękawy, spódnica do kolan, a jednak… Ta niewielka przerwa pomiędzy górą a dołem przyciąga spojrzenia jak magnes. Czytaj dalej…
Są takie okazje, kiedy chciałybyśmy wyglądać elegancko, ale niekoniecznie klasycznie. Ubranie sukienki to najprostsza droga, bo mamy gotowy cały strój. Jest też ryzyko, że ktoś będzie miał identyczną sukienkę, zwłaszcza jeśli kupisz ją w sieciówce bądź w firmie wytwarzającej masowe ich ilości. Dlatego czasami wolę sięgnąć po zestaw bluzka + spódnica, które zawsze będą tworzyły niepowtarzalny komplet i jest mała szansa, że ktoś zestawi ze sobą akurat dwie identyczne rzeczy. Ja najczęściej łączę ubrania, które mam od dawna z tymi nowymi.
Jakiś czas temu opisywałam swoje wrażenia po 3 pierwszych zabiegach depilacji metodą IPL (KLIK!), dziś powracam z dalszymi wieściami co u mnie od tego czasu się wydarzyło.
Depilacja IPL to temat o którym czytałam wiele. Tych dobrych rzeczy jak i tych gorszych. Na szczęście mam okazję sama się przekonać i dlatego dziś nadszedł czas, aby opisać Wam pierwsze wrażenia po trzech pełnych zabiegach.





















