Walentynki już jutro… ja nie darzę tego święta szczególną sympatią, bo uważam, że celebrować uczucia czy chodzić na randki można każdego dnia, a nie tylko od okazji do okazji 😉 Ja na przykład do kawiarni (uwielbiam!) chodzę kilka razy w miesiącu, przy różnych okazjach. Połączenie dobrego towarzystwa w przyjemnym miejscu, z pysznym ciastem i napojem to prawdziwa uczta dla ciała i ducha.
Czytaj dalej…Jeśli interesujesz się choć odrobinę modą, dobrze wiesz, że zdecydowana większość „już była”. Moda zatacza koło i coraz trudniej znaleźć coś wyszukanego i jednocześnie użytecznego na co dzień. Pokazy mody to inna bajka, bo tam modelki chodzą niekiedy w plastikowych czy metalowych konstrukcjach, w których żadna z nas nie chciałaby chodzić na co dzień. To sztuka, której zadaniem jest również szokować i zaskakiwać. Ale w tak zwanej modzie użytkowej od dawna nie było już większych rewolucji. Jest w tym pewna zaleta 🙂
Czytaj dalej…Jeśli miałabym wybrać jeden najsilniejszy trend, który pojawił się w tym sezonie zimowym, wskazałabym welurową kurtkę puchową. Praktycznie każda sieciówka ma taki model w swojej ofercie. Występuje w różnych formach: krótszych biodrówkach lub dłuższych w formie płaszcza. Niektóre oversize, z kapturem lub bez. Jako, że obecne kolekcje bardzo szybko trafiają do outletów, w Designer Outlet Gdańsk znalazłam co najmniej kilka interesujących modeli i to w mocno obniżonych cenach. Jeden z nich możecie zobaczyć w dzisiejszej stylizacji.
Czytaj dalej…Co roku jesienią wraca do łask kolor potocznie zwany musztardowym. W tym sezonie jest go wyjątkowo dużo, bo ubrań i dodatków w sklepach znajdziemy bez liku! Nie mogłam pozostać obojętna wobec tego trendu, więc od jakiegoś czasu testuję kolejny prototyp torebki, tym razem w najmodniejszym odcieniu musztardy.
Czerwone spodnie wyglądają świetnie w stonowanych stylizacjach, z udziałem klasycznych kolorów jak grafit, czerń czy granat. To są pewniaki, ale też nieco „nudne” połączenia. W tym sezonie czerwień jest dość mocnym trendem, widziałam ją nawet w monochromatycznych stylizacjach od stóp do głów. Nie przepadam za przesadą w żadną stronę, dlatego dziś chciałam Wam pokazać rozwiązanie pomiędzy klasyką a nadmiarem czerwieni. Oceńcie sami jak mi wyszło 🙂
Jeansowe ubrania są dla mnie niczym druga skóra. Uwielbiam i noszę często, szczególnie spodnie. Dobry jeans jest odrobinę elastyczny, wygodny i trwały przez lata. Kiedy jeans się starzeje, nabiera szlachetności i indywidualnego charakteru. Oczywiście tylko ten, który ma najlepszą jakość. Kiepskie jeansy ulegną przetarciu bądź rozerwaniu prędzej niż ładnie się zestarzeją. Dlatego warto wybierać dobre marki. Czytaj dalej…
Dziś kilka słów o jednym z moich ostatnich wyprzedażowych zakupów – wzorzystej kopertowej sukience marki Taranko. Wiem, że lato się kończy, ale pogoda wciąż dopisuje, dzięki czemu już kilka razy udało mi się ją ubrać. I zapewne posłuży na kolejne sezony bo jest to coś ponadczasowego.
Niedawno publikowałam wpis o moich pierwszych boyfriendach i dziś chciałam Wam pokazać kolejną stylizację z ich użyciem. Wiem, że te spodnie dzielą społeczeństwo na zwolenników i przeciwników, ale ja się z nimi całkiem polubiłam!
Od czasu mojej metamorfozy cały czas po głowie chodziły mi boyfriendy, którymi “straszyła” mnie Paulina 🙂 I wiecie co? Stwierdziłam, że zrobię kolejne podejście do tematu i postaram się obalić mit, że coś do danej figury nie pasuje. Czy mi się to udało? Zobaczcie same…
Ta czarna spódnica maxi przeleżała w szafie ponad rok. Zawsze szukałam „lepszej okazji” czy też miałam wątpliwości czy aby na pewno dobrze w niej wyglądam… Przy ostatnim przeglądzie szafy stwierdziłam, że muszę posprawdzać rzeczy, które właśnie „czekają na lepszą okazję” i zwyczajnie skomponować stylizacje z ich udziałem. Po to, by przekonać się czy chcę je nosić czy może lepiej się ich pozbyć.










